Praca Tychy Praca Tychy

tychy.info - świeże spojrzenie na miasto

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Gorące tematy

  • 1 sierpnia 2020

"Śląskie morze". Recenzja trasy wokół Jeziora Goczałkowickiego

Przed nami kolejna podróż rowerowa w ciekawy zakątek naszego regionu. Tym razem zabieramy Was w podróż wokół "Śląskiego Morza", czyli Jeziora Goczałkowickiego.

testujemy trasy rowerowe, trek
Partnerem akcji "testujemy trasy rowerowe - sezon 2020" jest salon firmowy marki TREK w Bielsku-Białej.


"Śląskie morze" - tak wiele osób z okolicy Jeziora Goczałkowickiego nazywa właśnie ten akwen. Jego dostępność jest wielkim atutem nie tylko dla żeglarzy, ale na przykład rolkarzy czy rowerzystów, którzy często przyjeżdżają na koronę zapory w Goczałkowicach.

Dzisiaj wybierzemy się wokół jeziora. Jest to jedna z najpopularniejszych tras w regionie. Sama aplikacja Strava pokazuje, że trasę tę przebyło do tej pory ponad 1200 kolarzy amatorów, nie licząc oczywiście innych miłośników jednośladów.

Naszą wycieczkę wokół Jeziora Goczałkowickiego rozpoczynamy na ulicy Zdrojowej w Pszczynie, gdzie możemy wjechać na ścieżkę dla rowerów, którą można dojechać aż do korony zapory Jeziora Goczałkowickiego. Nasza wycieczka będzie prowadzić dalej, dlatego musimy przejechać całą zaporę i wjechać do Lasów Zabrzeskich. Warto wiedzieć, że przy wjeździe do lasów znajduje się wiata z ławkami, na których można odpocząć.

W Lasach Zabrzeskich mamy dwie opcje przejazdu - przez stację kolejową Zabrzeg Czarnolesie lub przez sam las. My wybraliśmy drugą opcję, dlatego na pierwszym skrzyżowaniu duktów leśnych skręciliśmy w prawo, aby po kilkunastu metrach skręcić w lewo. Jedziemy tą ścieżką aż do drogi łączącej Jasienicę ze Strumieniem. Warto wiedzieć, że w pewnym momencie będziemy musieli przekroczyć przejazd kolejowy, który jest cały czas zamknięty.

Wjeżdżamy do Chybia, gdzie jedziemy przez las i znaną wszystkim cyklistom aleję Dębową w Chybiu. Dojeżdżając do centrum Chybia po prawej stronie możemy podziwiać kościół z lat 30. XX wieku. Jednak jeśli chcemy ominąć środek tej miejscowości i nie jechać zatłoczoną ulicą Bielską, możemy wjechać we fragment Wiślanej Trasy Rowerowej, który przechodzi przez ulicę Bieniowiecką (wjeżdżamy w nią tuż przed przejazdem kolejowym). Dalej należy kontrolować trasę popularnej "Wiślanki", która jest bardzo dobrze oznaczona pomarańczowymi tabliczkami. Na drogę Jasienica - Strumień wracamy w Zarzeczu.

Dojeżdżając do Strumienia warto zatrzymać się w tamtejszym parku z fontanną solankową. - Fontanna bowiem rozbryzguje najlepszą solankę w Polsce. Wydobywa się ją w pobliskim Zabłociu. Od dziesięcioleci jest ona wykorzystywana w prawie wszystkich polskich uzdrowiskach. Zawiera do 144 miligramów jodu na litr! W fontannie zobaczymy figurki małego człowieczka i żaby. Żaba to znak Żabiego Kraju, a ludzik jest utopcem - według śląskich legend utopce mieszkają w bagnach, stawach i rzekach, a od czasu do czasu wciągają ludzi do wody i topią - czytamy w jednym z przewodników.

W Strumieniu wjeżdżamy w drogę wojewódzką nr 939. Trzeba na niej uważać na ruch, między innymi samochodów ciężarowych, które przemieszczają się tutaj z DK-81 do DK-1. Po kilku minutach, w Wiśle Małej możemy podziwiać kolejny ciekawy kościół. Tym razem jest to drewniana świątynia, która została wzniesiona w latach 1775-82 przez Jerzego Laska (zwanego Beczałą) z Chybia i Jerzego Kaszturę z Łąki.

Jadąc od Wisły Wielkiej mamy już piękny widok na południe - na taflę jeziora Goczałkowickiego oraz Beskid Śląski i Mały. W tej miejscowości możemy zjechać również ulicą Zalewową do punktu widokowego, który znajduje się przy brzegu jeziora. Warto zatrzymać się tutaj i odetchnąć świeżym powietrzem po liczącej już ponad 40 km wycieczce. Po powrocie na drogę wojewódzką numer 939 czeka na nas kilka pagórków, po których dojeżdżamy do Pszczyny.

Czechowice,CzechowiceDziedzice,JezioroGoczałkowickie,LoveCzecho,LoveSilesia,fotodnia,instagram
Pejzaż rozciągający się na Jezioro Goczałkowickie oraz Beskidy w punkcie widokowym w Wiśle Wielkiej · fot. mp


Cała trasa liczy ponad 40 kilometrów. Jedziemy głównie asfaltowymi drogami. Jedynie w Lasach Zabrzeskich droga wyłożona jest betonowymi płytami. Warto też zauważyć, że od Chybia aż do Pszczyny jedziemy drogami, które w tygodniu są dość mocno zatłoczone. Jednak w weekendy trasa jest przyjemna dla cyklistów.

TREK Bielsko-Biała

43-300 Bielsko-Biała
ul. Przekop 10

tel. 33 443 20 66

mp / tychy.info

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.